czwartek, 3 sierpnia 2017

Lniane candy u Chagi




Na blogu u Chagi mozna wygrać wspaniały len firmy Permin of Copenhagen .Myślę,że każdy zna tego bloga,a jeżeli nie to radzę tam jak najszybciej zajrzeć,bo to jest skarbnica wiedzy hafciarskiej.




















Małe postępy

Ponieważ haft krzyżykowy to hobby i powinien być przyjemnością,postanowiłam nie zmuszać się do haftowania.A ponieważ przez jakiś czas mnie absolutnie do niego nie ciągnęło nie powstało dużo prac.W zasadzie to na tamborku ciągle ta sama dziewczyna z gąską ,ale powolutku,powolutku zbliżam się do końca,jeszcze tylko głowa i dziewczyna "ożyje" na płótnie.W tej chwili wygląda tak:

Jeszcze trochę cierpliwości :)
Pozdrawiam osoby,które tutaj zaglądają i zapewniam,że przeglądam Wasze blogi i podziwiam dzieła,które tworzycie.

środa, 13 stycznia 2016

wtorek, 4 sierpnia 2015

Gorący wpis.

Witam Wszystkich bardzo gorąco w upalny sierpniowy dzień.Chciałabym pokazać postępy w mojej najnowszej pracy.Pisałam już o niej post wcześniej,ale wtedy niewiele było do pokazania.Teraz już ponad 1/2 haftu (tak mi się wydaje) jest gotowa.
Jak pisałam wcześniej wyszywam na Brittney Lugana 28ct .Trochę mam juz dośc tych pomarańczy i rudości,ale wytrwam do końca.Pozdrawiam serdecznie osoby tutaj zaglądające.

piątek, 27 lutego 2015

Kolejna praca.

Witam.Pewnie już tutaj nikt nie zagląda,ale to moja wina,bo rzadko piszę.
Pomalutku powstaje nowy haft.Jest to obraz na ,którym jest dziewczyna trzymająca gęś.
Nie ma jeszcze tego dużo.Wyszywam na Brittney Lugana 28 ct .

 Podziwiam Wasze prace na blogach i trochę mi głupio,że u mnie tak mało się dzieje;)

środa, 19 listopada 2014

Coś tam robię

Witam.Mimo,że rzadko piszę posty,to jednak coś tam po cichu wyszywam.
Ostatni powstały te oto małe prace:

A to haft na kanwie plastikowej,który skończyłam dosłownie przed chwilką:
Miały być jeszcze supełki imitujące śnieg,ale zastanawiam się,czy nie zastąpić ich koralikami.
Pozdrawiam osoby,które jeszcze tutaj zaglądają.O ile takie są :)

piątek, 30 maja 2014

Jestem

Witam po dłuższej przerwie.Co prawda Wielkanoc już dawno za nami,ale nie miałam kiedy pokazać swoich prac,które na tę okazje wykonałam.Był ich więcej,ale niektóre zostały podarowane zanim zdążyłam je uwiecznić na zdjęciach. Pokazuję zatem to co zostało w domu.Ostatnio mam hafciarskiego lenia,chociaż coś tam jednak pomalutku powstaje.Postaram się wkrótce to pokazać.A teraz pooglądam sobie blogi koleżanek hafciarek,bo to zawsze mobilizuje do dalszej pracy.Pozdrawiam serdecznie osoby,które tu jeszcze zaglądają.


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...